Szymon Semeniuk

aplikant radcowski

W ramach swojej praktyki zawodowej zajmuję się problematyką dochodzenia szeroko pojętych roszczeń odszkodowawczych oraz obsługą przedsiębiorców. Doświadczenie zawodowe zdobywałem w kancelariach prawnych prowadzących postępowania odszkodowawcze...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Stłuczka – i co dalej?

Szymon Semeniuk02 stycznia 2019Komentarze (0)

Stłuczka – co dalej?

W okresie jesienno – zimowym bardzo często spotykanym zjawiskiem drogowym są wszelkiego rodzaju niegroźnie wyglądające stłuczki. Osoby uczestniczące w nich na ogół bagatelizują ich skutki, skupiając się na ,,wyklepaniu” auta oraz uzyskaniu stosownego odszkodowania z tego tytułu.

Warto jednak zauważyć iż przynajmniej 90 procent stłuczek, w szczególności uderzeń bocznych i z tyłu pojazdu powoduje mikrourazy kręgosłupa szyjnego zwane popularnie ,,dystorsją”. Objawy sprowadzają się do mniej lub bardziej nasilonego bólu szyjnego odcinka kręgosłupa odczuwanego szczególnie przy poruszaniu.

Wskazane powyżej, objawy bólowe dają podstawę do dochodzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W zależności od stopnia cierpienia poszkodowanego zasądzane kwoty oscylują w przedziale 5 – 10 tys. zł. Oczywiście podkreślenia wymaga, iż każdy stan faktyczny jest inny i to Sąd decyduje – biorąc pod uwagę opinię biegłego ortopedy – neurologa o przyznaniu (lub nie) zadośćuczynienia jak również jego wysokości.

Poszkodowany w takiej sytuacji, chcąc uzyskać należne mu zadośćuczynienie, powinien posiadać dokumentację medyczną wskazującą na odniesione obrażenia. Niezbędne jest zatem – niezwłocznie po wypadku – zgłoszenie się na Izbę Przyjęć celem przeprowadzenia stosownych badań powypadkowych.

Czytając przepisy dotyczące zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, można zadać sobie pytanie, kiedy roszczenie o zadośćuczynienie staje się wymagalne.

Ponieważ termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony i nie wynika z właściwości zobowiązania, zastosowanie znajduje ogólna reguła wyrażona w art. 455 KC, co oznacza, że roszczenie staje się wymagalne po wezwaniu dłużnika do spełnienia świadczenia. Wskazuje na to treść Wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 maja 2015 r. – sygnatura akt I ACa 245/15 – w którym skład orzekający stwierdził, że „roszczenie o zadośćuczynienie jest bezterminowe, a zatem wymagalność jego należy wiązać z datą wezwania pozwanego do jego spełnienia”.

Ciężko przyjąć, że roszczenie takie staje się wymagalne w chwili wyrządzenia krzywdy (choć takie rozwiązanie byłoby najbardziej korzystne dla poszkodowanego), a to z uwagi na fakt, iż podmiot zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia może nie zdawać sobie sprawy z faktu powstania krzywdy oraz jakiej wysokości zadośćuczynienia domaga się pokrzywdzony. Co więcej podmiot zobowiązany do naprawienia szkody, dysponuje 30 – dniowym terminem na przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego, na co z pewnością będzie powoływał się w trakcie ewentualnego procesu.

W świetle powyższego, prawidłowe i szybkie zgłoszenie szkody do towarzystwa ubezpieczeń, może finalnie przekładać się na wysokość otrzymanych przez poszkodowanego środków. Decydować bowiem będzie o początkowym momencie naliczania na jego rzecz odsetek ustawowych za opóźnienie – co w przypadku wysokiej kwoty zadośćuczynienia oraz długiego okresu opóźnienia może posiadać znaczący wydźwięk finansowy.

Od października 2018, notatki policyjne z wypadków drogowych, dostępne będą dla zainteresowanych ubezpieczycieli za pośrednictwem systemu teleinformatycznego stworzonego przy współpracy UFG oraz PBUK. Nowe rozwiązanie ma za zadanie przyspieszenie wypłaty odszkodowań osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych, bowiem umożliwi szybsze ustalenie podmiotów odpowiedzialnych za naprawienie szkody.

Biorąc pod uwagę fakt, iż Policja średnio rocznie  sporządza ponad 500 tys. takich dokumentów, rozwiązanie to z pewnością ułatwi proces dochodzenia odszkodowań.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny przekonuje, że proces ten znacznie przyspieszy wypłatę odszkodowań ofiarom wypadków drogowych. – Dzięki nowej funkcjonalności osoby poszkodowane w wypadkach szybciej otrzymują odszkodowanie. Wypłata świadczenia nie jest już opóźniana przez oczekiwanie ubezpieczyciela na notatkę Policji z miejsca zdarzenia. Czas, w którym dociera ona teraz do firmy ubezpieczeniowej, to średnio siedem minut od chwili skompletowania notatki w Systemie Ewidencji Wypadków i Kolizji – wyjaśnia Małgorzata Ślepowrońska, członek zarządu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Znam przypadki gdy Towarzystwa Ubezpieczeniowe, miesiącami opóźniały wypłatę odszkodowania – szczególnie w okresie wakacyjnym (wypłatę dobrowolną – okazującą się finalnie i tak zaniżoną), a to z uwagi na argument niemożności uzyskania przezeń notatki policyjnej z miejsca wypadku. Obecnie – przynajmniej ten – argument nie ma prawa byty. Przedmiotowe usprawnienie z całą pewnością należy uznać za krok naprzód w zakresie ,,usprawnienia” procesu likwidacji szkód komunikacyjnych.

Analizując treść art. 444 § 2 kc, pojawia się pytanie czy zmniejszenie się ,,widoków na przyszłość” może stanowić samodzielną podstawę do zasądzenia na rzecz poszkodowanego renty?

Jak zauważa się w literaturze przedmiotu pod pojęciem „zmniejszenia widoków na przyszłość” rozumieć należy zmniejszenie lub pozbawienie szansy na uzyskanie w przyszłości określonych dochodów. Zmniejszenie widoków na przyszłość pokrywa się zatem z ograniczeniem zdolności do pracy zarobkowej. Jako przykład stanów faktycznych, w których zmniejszenie widoków na przyszłość będzie jedyną przesłanką przyznania renty, wskazywane jest oszpecenie aktora (A. Szpunar, Roszczenie małoletniego, s. 532).

Pod pojęciem zmniejszenia widoków na przyszłość rozumieć należy ograniczenie możliwości osiągnięcia korzystnej sytuacji majątkowej w wyniku działań innych niż praca zarobkowa, np. zmniejszenie lub ograniczenie szansy odniesienia sukcesów sportowych albo naukowych, szansy zawarcia małżeństwa [następstwa takie mogą być także podstawą żądania zadośćuczynienia – uchw. SN (7) z 17.6.1963 r., III CO 38/62, OSNCP 1965, Nr 2, poz. 21].

Jak zauważą dr hab. Konrad Osajda (Komentarz do Kodeksu Cywilnego, art. 444 k.c, Wyd. 20) przesłance zmniejszenia widoków na przyszłość można starać się nadać samodzielne znaczenie, uznając ją za podstawę zasądzenia renty za szkody przyszłe, np. uszczerbki poniesione przez małoletniego, który w chwili zdarzenia szkodzącego nie pracował.

Podsumowując przesłanka zmniejszenia się ,,widoków na przyszłość”, tylko w niektórych stanach faktycznych może stanowić samodzielną podstawę do zasądzenia renty na rzecz poszkodowanego. W większości przypadków, posiadać będzie walor uzupełniający w stosunku do łatwiejszych do wykazania przed sądem przesłanek takich jak utrata całkowita lub częściowa zdolności do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększenia się potrzeb.

Kto odpowiada za szkodę wyrządzoną przez pasażera otwierającego drzwi, wysiadającego ze stojącego pojazdu? Wątpliwości pojawiające się na tym tle rozwiał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej TSUE) w Orzeczeniu z dnia 15 listopada 2018 r, sygnatura akt C 648/17.

Otóż, jak zauważa TSUE ,,Czynność otwarcia drzwi pojazdu stanowi użytkowanie środka transportu zgodne z jego funkcją, ponieważ umożliwia w szczególności wsiadanie lub wysiadanie osób, które będą się przemieszczały, oraz załadunek i wyładunek przedmiotów, które będą przewożone tym pojazdem. Wniosku tego nie podważa okoliczność, że wypadek miał miejsce podczas postoju pojazdów będących przedmiotem sporu w postępowaniu głównym i że stały one wtedy na parkingu.”

Z orzeczenia TSUE, wprost wynika, iż ubezpieczenie OC komunikacyjnego będzie obejmowało sytuacje, w których pasażer stojącego na parkingu pojazdu, przy otwieraniu drzwi tego pojazdu, uderzył i uszkodził stojący obok pojazd.

Zatem podmiotem odpowiedzialnym będzie, Towarzystwo Ubezpieczeniowe w którym posiada wykupioną polisę OC, posiadacz/kierowca pojazdu, z którego to wysiadał pasażer bezpośrednio wyrządzający szkodę.

Powyższe rozstrzygnięcie TSUE z pewnością, ułatwi dochodzenie stosownych odszkodowań.