Sylwia Fota

radca prawny

Nazywam się Sylwia Fota i jestem absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II w Lublinie. Od czerwca 2017 r. jestem radcą prawnym wpisanym na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Lublinie.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Kolizja z psem a odszkodowanie

Sylwia Fota13 marca 2019Komentarze (0)

Jakiś czas temu zgłosił się do nas pewien pan, który doznał „kolizji” z psem. A sprawa ta miała się następująco:

W dniu 14 maja 2015 roku pan podróżował samochodem osobowym. W godzinach porannych przejeżdżając przez pewną miejscowość(wieś) na wysokości jednej ze znajdujących się tam posesji nagle na jezdnię wybiegł pies -wyżeł. Pan hamował, lecz mimo to zwierzę uderzyło w samochód. Po zdarzeniu mężczyzna odszukał właściciela psa (rolnik), który to następnie wskazał mu swego ubezpieczyciela oraz numer polisy.

Właściciel gospodarstwa rolnego w dacie zdarzenia miał 2 psy, były to psy gospodarskie przeznaczone do pilnowania posesji. Mieszkały one w kojcach, które były wylane betonem, aby się nie podkopały, pokryte siatką. W kojcu znajdują się 3 budy. Psy były zamykane w kojcach około rano. Wieczorem brama na posesję jest zamykana na klucz i godzinach nocnych psy były spuszczane, żeby pilnować w nocy siedliska. Poprzedniego dnia, syn właściciela gospodarstwa rolnego, wracając wieczorem nie zamknął zamka w furtce. W ten sposób rankiem feralnego dnia pies wydostał się z posesji i wybiegł na drogę. Właściciel psa prowadził gospodarstwo rolne,w którym uprawiał ziemię, hodował krowy, świnie, króliki, kaczki, posiadał maszyny rolnicze – kolokwialnie ujmując „rolnik z krwi i kości”.

W wyniku zdarzenia w samochodzie uległy uszkodzeniu następujące elementy: zderzak przedni — pęknięty w dolnej części, krata dolna zderzaka – popękana, ramka tablicy rejestracyjnej — popękana, tablica rejestracyjna przednia — odkształcona, krata wlotu powietrza (grill przedni) — brak, reflektor lewy – pęknięty uchwyt boczny prawy, pokrywa komory silnika (maska) odkształcona.

W chwili zdarzenia gospodarstwo rolne właściciela psa objęte było ochroną ubezpieczeniową z ubezpieczenia OC posiadacza gospodarstwa rolnego. Kierowca pojazdu zgłosił szkodę ubezpieczycielowi z którym właściciel gospodarstwa rolnego miał zawartą umowę ubezpieczenia.

Uzasadniony koszt naprawy pojazdu pozwalający na jego przywrócenie do stanu sprzed wypadku przy użyciu oryginalnych części zamiennych (przy uwzględnieniu 50% potrącenia wartości pokrywy silnika z powodu śladów poprzednich napraw) z zastosowaniem oryginalnych części zamiennych z logo producenta wyniósł 3.833 zł.

Podstawę odpowiedzialności ubezpieczyciela stanowił przepis art. 431§1 kc, zgodnie z którym, kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.

W toku prowadzonego postępowania sądowego i zgromadzonego w nim materiału dowodowego wskazano niezbicie, że pies był funkcjonalnie związany z prowadzonym przez rolnika gospodarstwem rolnym. Jak wynikało z zeznań świadków „rolą” psa było pilnowanie posesji, pomoc w pędzeniu zwierząt. Pełnił on typowe obowiązki psa gospodarskiego. Powszechnie wiadomo, że psy gospodarskie są spuszczane na noc, aby pilnować posesji i zapewnić bezpieczeństwo, a następnie w dzień przywiązywane. Tak też było w niniejszej sprawie. Pies został spuszczony na noc, aby pilnować posesji. A do zdarzenia doszło przez nieuwagę syna właściciela psa, który wracając do domu wieczorem zapomniał zamknąć furtki. Do zdarzenia doszło wczesnym rankiem zanim właściciel zdołał zamknąć psy na dzień w kojcu.

W ocenie sądu zebrany w prowadzonej wówczas sprawie materiał dowodowy wskazywał jednoznacznie, że pies pełnił funkcje typowe dla psa stróżującego – pomoc w zaganianiu zwierząt hodowlanych, zapewnienie bezpieczeństwa nocą na posesji, a zatem stanowił on element gospodarstwa rolnego. W związku z powyższym z uwagi na to, że właściciel gospodarstwa rolnego – właściciel psa odpowiadał wówczas cywilnie za szkodę wyrządzoną kierowcy pojazdu, zakład ubezpieczeń odpowiedzialność poniesie w tym samym wymiarze, do wysokości sumy ubezpieczeniowej.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Leszek Bloch Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Leszek Bloch z siedzibą w Lublinie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem info@blochkancelaria.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: